W rozegranym dziś meczu I rundy Pucharu Intertoto Zagłębie Lubin zaledwie zremisowało z Dinaburgiem Daugavpils 1:1. Obie bramki padły w pierwszej połowie. Najpierw w 28 minucie strzelił Eriks Pelcis, a trzy minuty później wyrównał Zbigniew Grzybowski. Spotkanie nie było ciekawe, gra toczyła się głównie w środku pola, brakowało sytuacji strzeleckich.
Na konferencji prasowej trenerzy wzajemnie chwalili swoje zespoły. Szkoleniowiec Dinaburga powiedział, że jego informacje na temat Zagłębia okazały się błędne i dopiero w drugiej połowie mógł odpowiednio ustawić swój zespół. Ponadto bardzo cieszył się z wyniku i zapowiedział walkę o awans w spotkaniu rewanżowym za tydzień. Adam Nawałka podkreślał, że zaledwie od 3 dni opiekuje się zespołem i dopiero uczy się współpracy z zawodnikami. Mimo wszystko jednak był zadowolony z wyniku. Nie mogli dziś zagrać najlepsi lubińscy gracze. Na trybunach zasiedli m.in. Zbigniew Szewczyk i Arkadiusz Klimek. Obaj są kontuzjowani na tyle poważnie, że nie wezmą udziału w obozie treningowym w Niemczech od 11 lipca.
Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.